Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
DESIGNED BY MIXWEBTEMPLATES
  • Świątniczanie zdobywali również przestworza i byli w tym niezwykle dobrzy. Historie ciekawe, wzruszające i tragiczne. Nowa wystawa będzie już wkrótce dostępna.

  • Organizujemy warsztaty bronioznawcze dla dzieci i młodzieży. Tylko u nas poczujesz się jak husarz w pełnym uzbrojeniu

  • Zapraszamy na stronę naszego zaprzyjaźnionego płatnerza. Jednego z najlepszych w Polsce - Pana Roberta Stefanowskiego.

  • Kilku świątniczan na przełomie XIX i XX pracowało nad stworzeniem języka ermińskiego.O szczegółach i inspiracjach w artykule : ERMIA CZYLI ŚWIĄTNIKI.

  • urodził się i wychował w Świątnikach Górnych. Jego lotniczą karierę przerwała nagła śmierć w katastrofie, która do dziś stanowi niewyjaśnioną zagadkę polskiego lotnictwa..

  • Lokalne zakłady słynęły głównie z wyrobu zbroi husarskich i oporządzenia ochronnego, ale w dużym stopniu również jako zakłady szabelnicze wytwarzające bardzo dobrej jakości broń białą.

Wirtualne zwiedzanie

DZIEJE MUZUEM
 

Muzeum Ślusarstwa im. Marcina Mikuły -  Dorobek naszych dziadków i ojców : półzbroja husarska, różnego rodzaju kłódki, warsztat kowalski i ślusarski z narzędziami i przyborami niegdyś w nich używanymi, czy pamiątki związane z pracą świątników wawelskich – to tylko niektóre eksponaty, jakie możemy oglądać w świątnickim Muzeum Ślusarstwa im. Marcina Mikuły.
Warto podkreślić, że pamiątki związane z pracą świątników to jedyna taka ekspozycja w Polsce. Najcenniejszy jest portret Stanisława Synowca autorstwa Leona Wyczółkowskiego. Oprócz tego w muzeum można podziwiać talar podzwonny dzwonników  zygmuntowskich strój świątnika katedry wawelskiej oraz liczne fotografie i dokumenty związane z pracą na Wawelu.
Choć Muzeum - w obecnej formie - funkcjonuje od 2007 roku, jego tradycje sięgają aż roku 1893. Wtedy to pierwszy dyrektor Szkoły Ślusarskiej inż. Kazimierz Bruchnalski, stworzył Muzeum Rzemiosła Ślusarskiego. W czasie wojny Muzeum zlikwidowano, a eksponaty wywieziono w głąb Rzeszy Niemieckiej.  Jedynie część z nich uratowali mieszkańcy Świątnik.– Dopiero w 1970 r. staraniem miejscowego pasjonaty, społecznika i regionalisty Marcina Mikuły, który przez lata gromadził przedmioty związane z lokalną historią i tradycją, utworzono w siedzibie Spółdzielni Metalowców „Przyszłość” Izbę Regionalną. W 2001 roku Spółdzielnia przekazała całość kolekcji samorządowi Świątnik Górnych, który podjął decyzje o utworzeniu muzeum.  Nowa powierzchnia, nowa aranżacja. W 2007 roku z okazji 10-lecia uzyskania praw miejskich przez Świątniki Górne, Muzeum pozyskało nową, większą powierzchnię oraz aranżację. Ekspozycja powiększona została o zbiory mieszczące się poprzednio w muzeum szkolnym. – Obecnie znajduje się w dwóch salach. Sala pierwsza to eksponaty związane z kowalstwem i ślusarstwem i tu największą ozdobą jest gablota poświęcona Szkole Ślusarskiej, wystawiony jest Sztandar Szkoły. Odtworzono warsztaty: kowalski i ślusarski z narzędziami i przyborami niegdyś w nich używanymi. Na centralnej ścianie znalazło się rycerskie panoplium, w którym znajdują się elementy uzbrojenia (szable, buzdygan, nadziaki, szyszak, misiurka), przedmioty, które niegdyś wykonywali świątniccy płatnerze, kilka lat temu odtworzone przez absolwentów Szkoły Ślusarskiej. Obok, na tle tureckich XIX-wiecznych kobierców prezentuje się skrzydlata zbroja husarska wraz z kolczą zbroją towarzysza pancernego.


  

 
 
 
 
 
TOP